Mittwoch, 23. Juni 2010

prawda boli

to byl taki piekny dzien...dopoki synus nie przyprowadzil kolegow-czternastolatkow,ktorzy bez zenady gapili sie na moje cycki. Matko ! Moj malutki Macius,moje Sloneczko! Ja sie chyba starzeje :(

Dienstag, 22. Juni 2010





Jeszcze w zielone gramy,
Jeszcze nie umieramy,
Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany,
Jeszcze wiosenne deszcze obudzą ruń zieloną,
Jeszcze zimowe śmieci na ogniskach wiosny spłoną,
Więc nie martwmy się, bo w końcu nie nam jednym się nie klei
Ważne, by choć raz w miesiącu mieć dyktando u nadziei


p.s. a reszte to trzeba pierdolic

Samstag, 19. Juni 2010

żelek






żelek przybiera coraz wyrazniejsze ksztalty...:)

Freitag, 28. Mai 2010

nowe hobby Mlodego

Synku,jakbys kiedys wrocil do domu polamany,to musisz wiedziec,ze mama byla za tym,zebys dalej gral w szachy





Donnerstag, 27. Mai 2010

.

Mysl o mnie cieplo..choc czasem zbyt malo sie smialam...

Sonntag, 16. Mai 2010


Yes, we dreamed that we,
Were free,
And this was our downfall,
With no place to go,
We drift eternally,

Now I know finally,
I've never been alone,
I just couldn't see,
That like,
The swirling of the sea,
Lies a mystery,
That brings me back to you,

Brings me back to you,
Brings me back to see,
Brings me back to all the things I've lost along the way


H.C

Freitag, 14. Mai 2010




- Śnisz.
- I co z tego. Co złego w snach?
- Nic... kiedy śpisz.


Graham Masterton